Przełożenie ceny na sprzedaż

Każdy przedsiębiorca, oferujący swoim klientom pewne towary, bądź też usługi staje przed dylematem dotyczącym ich wyceny. Z oczywistych względów chciałby bowiem zarobić możliwie jak najwięcej, z drugiej jednak strony z pewnością ma świadomość, że zbyt zawyżona cena może zaskutkować tym, że nie będzie chętnych na zakup tychże produktów. Z drugiej strony, wystawienie ich w zbyt niskiej cenie, powodować będzie to, że trzeba będzie sprzedać ich naprawdę dużo, by coś na tym zarobić. Jak więc znaleźć złoty środek?

Optymalny poziom cen

W dużej mierze o tym na jaki poziom cen możesz sobie pozwolić przesądza to co tak naprawdę sprzedajesz. Jeśli są to dobra unikatowe, ciężko dostępne, błędem jest sprzedawanie ich w zbyt niskich cenach. Jak podkreśla bowiem consulting (link do strony: http://www.strategor.pl/jak-doradzamy/), klienci bardziej pożądają rzeczy nieosiągalnych dla wszystkich, są wówczas skłonni zapłacić za nie nawet horrendalnie wysokie ceny. Przykładem mogą być dobra luksusowe:

  • kosmetyki,
  • biżuteria,
  • zegarki,
  • odzież znanych projektantów,
  • pojazdy,
  • etc.

Z punktu widzenia sprzedawcy opłacalnym jest wówczas sprzedać mniej – a de facto zarobić na tym więcej. Nawet jedna transakcja zawarta przez dłuższy okres czasu zapewnia bowiem taki przychód, że spokojnie można dzięki niemu funkcjonować.

Dodatkowym plusem zastosowania takiego rozwiązania jest budowanie marki, co zwłaszcza w takich przypadkach posiada nadrzędne znaczenie.